
ECREuropejscy Konserwatyści i Reformatorzy
Dalsze niezachwiane wsparcie UE dla Ukrainy po trzech latach od rozpoczęcia rosyjskiej wojny napastniczej (debata)
2m 9s11 lutego 2025
Panie przewodniczący, drodzy komisarze! 24 lutego miną trzy lata od rozpoczęcia przez Rosję pełnoskalowej wojny napastniczej przeciwko Ukrainie – trzy lata brutalności, zniszczenia i ogromnych poświęceń. Ukraina stanowczo walczy nie tylko o swoją suwerenność, ale także o te same zasady, które definiują Europę – wolność i demokrację.
Nie zapominajmy dziś o ogromnych kosztach, jakie Ukraina ponosi za walkę z Rosją o bezpieczeństwo Europy: Okropności Buczy, ponad 10 000 ofiar śmiertelnych wśród ludności cywilnej, ogromne straty wojskowe, 10 milionów uchodźców i rozbita infrastruktura Ukrainy. Te rany będą bliznami dla pokoleń.
Europa zareagowała. Nałożyliśmy bezprecedensowe sankcje, zmniejszyliśmy naszą zależność od rosyjskiej energii, wzmocniliśmy współpracę obronną i zwiększyliśmy wsparcie wojskowe. Jednak, co niepokojące, niektóre głosy nadal wzywają do złagodzenia tych sankcji.
Z dumą mogę dziś powiedzieć, że mój kraj, Polska, jest w czołówce pomocy wojskowej, dyplomatycznej i humanitarnej dla Ukrainy. Zaangażowaliśmy prawie 5% naszego PKB – najwyższy w UE w stosunku do naszej gospodarki. Nasze wsparcie było jednym z pierwszych, które dotarły na front ukraiński w znacznych ilościach. Dostarczyliśmy największą liczbę ciężkiej broni i pozostajemy jednym z najlepszych krajów przyjmujących ukraińskich uchodźców.
Pod przywództwem byłego premiera Mateusza Morawieckiego Polska jako jedna z pierwszych wysłała czołgi, myśliwce i amunicję. I nie zapominajmy o historycznej wizycie w marcu 2022 r., kiedy to Morawiecki, wicepremier Jarosław Kaczyński, wraz z przywódcami Czech i Słowenii, jako pierwsi zagraniczni przywódcy stanęli po stronie prezydenta Zełenskiego w Kijowie. Ich przesłanie było wtedy jasne i pozostaje jasne dzisiaj: Ukraina nie jest sama.
Nasz obowiązek jest jasny: musimy stanąć po stronie Ukrainy – nie tylko teraz, ale i w perspektywie długiej odbudowy. Wynik wojny musi zostać określony przez Ukrainę przy niezachwianym wsparciu europejskim.