
ECREuropejscy Konserwatyści i Reformatorzy
Frekwencja
89.8%
Głosowań
2407
Dokumenty
210
Pomijany kryzys humanitarny w Sudanie: trzy lata konfliktu (debata)
1m 12s29 kwietnia 2026
W kwietniu minęły trzy lata od rozpoczęcia konfliktu w Sudanie, który ONZ określiła jako największy kryzys humanitarny i kryzys związany z wysiedleniami we współczesnym świecie.
W Sudanie trwa ludobójstwo, przymusowe wysiedlenia i przestępstwa przeciwko dzieciom, w tym przestępstwa seksualne. Gospodarka kraju załamała się. Towary podstawowe są niedostępne, a niedożywienie jest nadal powszechne.
Prawie 14 milionów dzieci jest poza szkołą, a całe pokolenie ginie. Prześladowania chrześcijan nasilają się. Mężczyźni są podobno zmuszani do przejścia na islam, a ci, którzy zmieniają wiarę, spotykają się z surową karą zgodnie z prawem szariatu. Kobiety padają również ofiarą powszechnej przemocy seksualnej.
Strony konfliktu nie są skłonne zgodzić się na zawieszenie broni.
Musimy stanąć po stronie narodu sudańskiego. Nasze europejskie dziedzictwo wymaga, abyśmy bronili prześladowanych chrześcijan zaledwie 1500 km od naszych granic.
Niebezpieczeństwo normalizacji stosunków z Rosją, w tym jej udziału w dużych imprezach kulturowych i sportowych (debata)
1m 19s29 kwietnia 2026
Pani Przewodnicząca! Jakakolwiek próba normalizacji stosunków z Rosją jest nie tylko naiwnością, przed którą rząd Prawa i Sprawiedliwości zawsze ostrzegał, ale stanowi zaprzeczenie polityki bezpieczeństwa. Tymczasem zachodni politycy ciągle szukają luk w systemie sankcji. Normalizacja poprzez kulturę to najprostsza droga powrotu do fatalnej polityki Angeli Merkel dotyczącej Nord Stream.
Każde zaproszenie rosyjskiego artysty lub sportowca wspierającego reżim jest policzkiem dla ofiar wojny. Rosja Putina konsekwentnie udowadnia, że nie jest partnerem do dialogu, lecz agresorem dążącym do odbudowy neoimperialnych wpływów. Przywracanie stosunków w momencie, gdy na Ukrainie giną cywile, a suwerenność państw bałtyckich i Polski jest nieustannie testowana poprzez wojnę hybrydową, byłoby sygnałem słabości. Dla Kremla oznaczałoby to przyzwolenie na metodę faktów dokonanych i uznanie stref wpływów wyznaczanych siłą.
Musimy pamiętać, że w rosyjskiej doktrynie sport jest częścią systemu i propagandy. Nie można wspierać Ukrainy, jednocześnie umożliwiając przywracanie rosyjskich wpływów w Europie.