
EPPEuropejska Partia Ludowa
Dezinformacja ze strony Rosji i fałszowanie przez nią historii w celu uzasadnienia jej wojny napastniczej przeciwko Ukrainie (debata)
1m 57s17 grudnia 2024
Pani Przewodnicząca! Dziękuję bardzo za ten temat. Rasa Juknevičienė, która szefuje grupie ds. pamięci robi dużo, by właśnie pamiętać, bo to jest też nasza powinność polityków, osób, które są odpowiedzialne za to, żeby budować pokój oparty na pielęgnowaniu tożsamości. Putin używa historii jak oddziałów militarnych. Mówił o tym Sergey Lagodinsky, przywołując bardzo ważną datę. Kiedy zaczęła się wojna i napaść na Ukrainę? W 2022 roku? Nie. Po aneksji Krymu w 2014 roku? Nie. W 2010 roku! Wraz z przyjęciem strategii, którą wdrażał ze swoim podwładnym.
Kiedy Wiktor Janukowycz został prezydentem Ukrainy, pamiętacie kilkugodzinne konferencje o historii, o epizodzie w postaci państwa ukraińskiego, o narodzie, który nie ma kultury i tożsamości? Przecież to był pierwszy fragment tej wojny i napaści, a ilu było polityków, którzy chcieli z Putinem robić biznesy? Partnership for development, przypominam taki projekt. On powstał właśnie wtedy.
Jak ważna jest nasza odpowiedź i jak ważna jest nasza akcja i reakcja na to, co się może stać w przyszłym roku. Kilka dni temu, 6 grudnia, Putin podpisał z Łukaszenką umowę o współpracy militarnej, o podporządkowaniu wojskowym i o współpracy służb. I o czym jeszcze? O wspólnej narracji historycznej na przyszły rok, bo zbliża się 80-lecie zakończenia II wojny światowej, którą to sowiecka Rosja wywołała razem z III Rzeszą.
Musimy być odporni, pamiętać i nie dać się tym kłamstwom zmanipulować. Putina miejsce jest przed sądem, a nie na salonach politycznych.