
ECREuropejscy Konserwatyści i Reformatorzy
Nowe wieloletnie ramy finansowe na lata 2028–2034: architektura i zarządzanie (debata)
1m 30s12 listopada 2025
Panie Przewodniczący! Zawsze jak tu stoję, mówię, że Unia Europejska to dobry projekt, tylko bardzo źle zarządzany obecnie. Bo nie jest tak, że Fundusz Konkurencyjności, o którym mówiła pani przewodnicząca, uratuje Unię Europejską. On tak naprawdę ominie 24 kraje. Te pieniądze z Funduszu Konkurencyjności trafią po prostu do najbogatszych, do najlepszych. I tu urośnie wielka różnica między krajami. Więc jest to także budżet różnicowania państw, niestety.
Jest też bardzo trudna sytuacja w rolnictwie, w szczególności w obliczu Mercosuru – tym się bardzo martwimy. Rośnie zadłużenie Unii Europejskiej, no to rosną też podatki. Tych podatków będzie dużo, jakość życia się zmniejszy. Tkwimy w błędzie polityki klimatycznej. Energia elektryczna nie potanieje przy tym budżecie. Firmy będą uciekać z Unii Europejskiej. Będziemy płacić, tak jak właśnie teraz zapłaciliśmy belgijskiemu producentowi semikonektorów pieniądze, bo firmy upadają. Będziemy płacić firmie Northvolt ze Szwecji 8 mln z Funduszu Globalizacji, bo firmy upadają. Jest centralizacja budżetu Unii Europejskiej – to jest bardzo niedobre. Jest rugowanie samorządów – tym się bardzo martwimy.
A więc krótko mówiąc, dużo obaw. Nie jest to przełomowy budżet, to nie są przełomowe założenia. Świat za oknem wygląda zupełnie inaczej niż ten budżet. Musimy zrobić lepszy budżet, realny, nazwać rzeczy po imieniu. Będziemy wtedy konkurować z innymi.
Procedura budżetowa na 2026 r.: wspólny tekst (debata)
2m 15s25 listopada 2025
Panie Przewodniczący! Panie Komisarzu! Mamy bardzo skomplikowaną sytuację w Unii Europejskiej. I ten budżet na 2026 rok mógłby być lepszy, bardziej adekwatny do wyzwań, które przed nami stoją. Powinniśmy zareagować ostrzej, lepiej, już, teraz. Nie robimy tego i to jest nasz kardynalny błąd.
Jest źle z przemysłem w Unii Europejskiej. Uważam, że w tym zakresie powinniśmy dużo więcej zrobić dla przedsiębiorców, a my ciągniemy w tym budżecie wydatki na Zielony Ład, które będą trzymać wysokie ceny energii. I to jest straszne dla przedsiębiorców. Nie ma należytych środków na bezpieczeństwo na granicach. Wszyscy mówią o bezpieczeństwie, a tych środków jest po prostu za mało. Można to było zrobić, można było w tym budżecie to już przewidzieć.
Putin przestawił całą swoją gospodarkę na tory wojenne. Wiemy, że jest niebezpiecznie na świecie i w Europie. Dlaczego tego nie robimy poprzez ten budżet na rok 2026? Można to było zrobić. Można było więcej tych środków wydać. Zresztą Parlament dobrze proponował, ale propozycje Parlamentu nie zostały przez Komisję Europejską uwzględnione. I dlatego jest ten zgniły kompromis. A zgniłe kompromisy zawsze są złe. Zawsze są złe.
Jest bardziej skomplikowana sytuacja, niż ocenia to średnio Europejczyk. A my jako politycy powinniśmy bardziej świadomie podejść do tych zagrożeń, które wynikają właśnie z tego budżetu. Źle się stało, że z jednej kieszeni, jak chodzi o rolnictwo, dajemy pieniądze do drugiej, no bo zabieramy z dopłat, dajemy w tym budżecie na promocję żywności. No, to jest takie trochę dziwne, kiedy mówimy o bezpieczeństwie żywnościowym ogólnie. W tym aspekcie także powinniśmy po prostu lepiej te sprawy widzieć, sprawy rolników, farmerów w Unii Europejskiej.
Za mało jest środków – a Parlament to proponował – na mobilność wojskową. Nie wiadomo, co stanie się jutro i będziemy nagle poszukiwać pieniędzy nie wiadomo gdzie, żeby szybko zareagować. Można to było w tym budżecie zrobić.
I ostatnia sprawa: nie szukajmy wroga w Unii Europejskiej w tej skomplikowanej sytuacji. Nie szukajmy wrogów wśród krajów Unii Europejskiej. Naszym wrogiem jest Rosja i Chiny i do tego powinniśmy się odnieść całkowicie.
Program na rzecz europejskiego przemysłu obronnego oraz ramy środków w celu zapewnienia terminowej dostępności i dostaw produktów związanych z obronnością („EDIP”) (debata)
25 listopada 2025
Europa stoi dziś wobec bezprecedensowych wyzwań bezpieczeństwa, dlatego potrzebujemy silnego, konkurencyjnego i odpornego przemysłu obronnego. Program EDIP to krok w dobrą stronę, ale musi realnie odpowiadać na skalę zagrożeń, z jakimi mierzą się państwa Unii, zwłaszcza kraje wschodniej flanki NATO, które poniosły największy ciężar wsparcia dla Ukrainy. EDIP powinien nie tylko wzmacniać europejską produkcję obronną, lecz także być instrumentem elastycznym, otwartym na współpracę z partnerami spoza UE, szczególnie z kluczowymi sojusznikami w NATO.
Nie możemy tworzyć rozwiązań, które ograniczą udział tych państw lub wykluczą produkty zawierające komponenty spoza Unii, bo oznaczałoby to oderwanie od rzeczywistości przemysłowej i operacyjnej. Ważne jest, aby program nie osłabiał więzi transatlantyckich, lecz je wzmacniał, budując zdolności w Europie, ale także zapewniając interoperacyjność i bezpieczeństwo dostaw w ramach całego Sojuszu. Kluczowe są przejrzyste zasady kwalifikowalności, poszanowanie różnic w strukturze przemysłu między państwami oraz preferencyjne traktowanie krajów przyfrontowych, które mają strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa całej Europy.
EDIP powinien tworzyć fundament dla trwałej współpracy przemysłowej, wspierać modernizację, zwiększać moce produkcyjne, angażować Ukrainę i jednocześnie pozostawać narzędziem spójnym z interesami bezpieczeństwa Unii i jej sojuszników.
Hodowla zwierząt futerkowych i wprowadzanie do obrotu produktów futrzarskich pochodzących z hodowli zwierząt futerkowych (debata)
1m 20s27 listopada 2025
Pani Przewodnicząca! Przysłuchiwałem się tej ciekawej dyskusji z powagą. Też uważam, że futra czy futro to nie jest pierwsza potrzeba człowieka, że my w Unii Europejskiej powinniśmy budować rozwiązania czy szukać rozwiązań dla prawdziwych problemów europejskich. Dla jednych futro to potrzeba, dla innych – fanaberia. Dla mnie na przykład to fanaberia. I uważam, że pod wieloma tutaj głosami mogę się podpisać. Ale z drugiej strony mam na uwadze też aspekty społeczne, ekonomiczne. Pamiętajmy, żebyśmy nie skrzywdzili hodowców, którzy zainwestowali kiedyś duże pieniądze w swoje firmy. Pamiętajmy o miejscach pracy. Pamiętajmy o tym, że następuje ucieczka firm z Europy i gdzie indziej te futra mogą być produkowane i skąd indziej przywożone. Trzeba zwrócić uwagę na szarą strefę tego obszaru produkcyjnego. Więc na pewno stoi przed nami wielkie wyzwanie, wielkie zadanie i budowanie świadomości wokół tego, czego naprawdę ludzie potrzebują, co dla nich jest najważniejsze. A miłośnicy zwierząt – ja się do nich zaliczam – będą właśnie za tym, żeby nie mordować zwierząt.