
EPPEuropejska Partia Ludowa
Przywrócenie kontroli na granicach wewnętrznych w niektórych państwach członkowskich i jego wpływ na strefę Schengen (debata)
1m 28s7 października 2024
Panie Przewodniczący! Unia Europejska od samego początku dążyła do jednolitego rynku. Jednolity rynek to taki, gdzie mamy swobodny przepływ towarów, usług, ludzi, ale też kapitału. I muszę powiedzieć tutaj, na tej sali, że z wielkim żalem i smutkiem odebrałem decyzję niemieckiego rządu o wprowadzeniu kontroli na granicach. Bo to jest krok w tył – krok w tył w funkcjonowaniu naszej europejskiej gospodarki, o której tak dużo mówimy tutaj, na tej sali, i w ostatnim czasie.
Wprowadzenie kontroli na granicach to zamknięcie granic, ale to przede wszystkim utrudnienia. Na granicach są 30-kilometrowe korki. Tylko przez jedno przejście graniczne między Polską a Niemcami w ciągu tygodnia przejeżdża 100 tysięcy ciężarówek. I jeśli myślimy o bezpieczeństwie, to tak jak powiedział premier Donald Tusk, musimy wzmocnić zewnętrzne granice z morza, z lądu i z powietrza. I musimy ich dobrze chronić. Ale nie możemy zamykać od środka. Nie możemy izolować krajów.
Dlatego też apeluję do rządu niemieckiego tutaj ze Strasburga, z sali plenarnej, aby otworzyli granice. Bo na to czekają ludzie, którzy tam mieszkają. Na to czekają transportowe firmy. Na to w końcu czekają ci, którzy podróżują zwykłymi samochodami.
Kryzys grożący przemysłowi motoryzacyjnemu w UE, potencjalne zamknięcia fabryk oraz konieczność zwiększenia konkurencyjności i utrzymania miejsc pracy w Europie (debata)
2m 13s8 października 2024
Szanowna Pani Przewodnicząca! Panie Komisarzu! Na tę debatę czekało 14 milionów pracowników z sektora branży motoryzacyjnej w całej Europie, bo czują się zagrożeni. Tylko w moim kraju pracuje w tej branży 200 tysięcy osób, produkując prawie 700 tysięcy samochodów i wypracowując prawie 8% PKB. Ale wszyscy, jak na tej sali jesteśmy, wiemy, że branża motoryzacyjna ma ogromne problemy. To nie jest problem tylko jednej czy drugiej fabryki Volkswagena w Niemczech, która chce zredukować załogę o prawie 30 tysięcy osób. To jest problem fabryk, które już się wynoszą z Unii Europejskiej. Volvo wybiera Turcję. Scania wybiera Serbię poza Unią Europejską. Dlaczego? Bo staliśmy się mniej konkurencyjni. Dlatego że przespaliśmy czas. Przespaliśmy moment, kiedy trzeba było inwestować w branżę motoryzacyjną, a dodatkowo nastał ogromny import chińskich samochodów. I to trzeba zmienić.
Ale jest też drugi powód. To są nierealne regulacje. Ja pochodzę z Polski. W Polsce są 22 miliony samochodów benzynowych i 100 tysięcy – tylko sto tysięcy – samochodów elektrycznych. Podam przykład mojego miasta: mieszkam w Łodzi, to trzecie co do wielkości miasto w Polsce. Mieszkam w części miasta, gdzie jest dzielnica mieszkaniowa i mieszka 70 tysięcy ludzi. Ci ludzie nie mają elektryków. Tam nie ma nawet infrastruktury dla tych samochodów i ludzie nie chcą płacić po 100–150 tys. za samochód. Ci ludzie pytają, dlaczego Unia Europejska chce im zakazać jazdy ich samochodem. I musimy to zmienić.
Ja jestem Europejczykiem. Jestem za nowoczesnością. Jestem za walką ze smogiem. Ale zawsze byłem przeciwko zdrowemu rozsądkowi. Otóż naszą mądrością musi być to, aby odejść od pomysłu zakazu produkcji samochodów spalinowych w 2035 r. Dlaczego? Bo jest nierealny, chyba że komuś zależy, żeby rozbić taką poważną gałąź gospodarki.
Wdrożenie jednolitej europejskiej przestrzeni powietrznej (przekształcenie) (debata)
1m 11s21 października 2024
Panie Przewodniczący! Europejskie Wspólne Niebo może być nowym porozumieniem w duchu Schengen. Podobnie jak strefa Schengen znosiła granice fizyczne dla podróży w Europie, tak Europejskie Wspólne Niebo zlikwiduje bariery, które dzielą nasze przestrzenie powietrzne.
Nie ma żadnej wątpliwości, że lotnictwo odgrywa kluczową rolę w gospodarce Unii Europejskiej. Zapewnia bezpośrednio i pośrednio miliony miejsc pracy, ale też generuje wartość dodatnią prawie 600 miliardów euro, co stanowi prawie 4% PKB. Zapewnia niezbędną łączność na kontynencie i zapewnia już dziś niedrogie i dostępne szybkie połączenia dla mieszkańców Europy w Unii Europejskiej.
Ale czas najwyższy te 27 jurysdykcji, które są w ramach Unii Europejskiej, wspólnie połączyć, tak abyśmy mogli przegłosować jedno Europejskie Wspólne Niebo.
Potrzeba wsparcia podróży pociągiem i sektora kolejowego w Europie (debata)
2m 29s23 października 2024
Panie Przewodniczący! Politycy partii Kaczyńskiego wpadli na taki pomysł, aby tutaj odegrać przed nami w Parlamencie pewien spektakl. Ten spektakl polegać miał na tym, żeby opowiadać o kłopotach drugiej co do wielkości firmy przewozów towarowych w Europie - polskiej spółki PKP Cargo. Tylko nie chcieli powiedzieć jednej rzeczy, że to oni do tego doprowadzili. Pozwólcie, że obalę ten żenujący spektakl i przedstawię tylko trzy fakty, które o tym świadczą. W ciągu ośmiu lat rządów partii Kaczyńskiego wartość spółki PKP Cargo spadła o 90%. Otóż w 2014 roku spółkę wyceniono na prawie 4 miliardy złotych. Po ośmiu latach rządów Kaczyńskiego na niecałe 600 mln, a akcje spadły z 90 zł w 2014 do 12 zł – i to są fakty, z faktami się nie dyskutuje. My tę spółkę naprawiamy. Tutaj dzisiaj na widowni jest prezes tej spółki, który chce naprawić tę spółkę a winni, którzy doprowadzili do tego zniszczenia polskiej dumy, muszą za to odpowiedzieć.
Korzystając z okazji, chcę powiedzieć, co jest dzisiaj szansą dla Polski, dla Europy, jeśli chodzi o kolej. To jest kolei absolutnie dużych prędkości, która jest szansą na zrównoważony rozwój naszego kontynentu. Niektórzy ekscytują się faktem, że Chiny właśnie rozpoczęły produkcję pociągu, który ma osiągać prędkość tysiąca kilometrów na godzinę. Ale czy my jesteśmy gorsi? Otóż nie jesteśmy i jestem przekonany, że już niedługo Europa może stać się światowym liderem tej formy transportu. Kolej dużych prędkości to impuls dla gospodarki i chcę powiedzieć, że w tej sprawie dużo się już dzieje. W moim mieście, w Łodzi, trzecim co do wielkości, kończymy jeden z tuneli i drugi tunel kolei dużych prędkości. Właśnie rozpoczęliśmy budowę i w niedługim czasie połączymy się komunikacyjnie z Europą. Europa musi wjechać w latach 30. super szybkimi kolejami i nie tylko do Paryża czy do Berlina, ale też do Sofii, Wilna, Łodzi czy też Neapolu.
Z tego miejsca mogę tylko i wyłącznie zaapelować, abyśmy zrobili absolutnie wszystko, co tylko w naszej mocy, aby kolej dużych prędkości stała się prawdziwym, a nie udawanym priorytetem na agendzie europejskiej.