
EPPEuropejska Partia Ludowa
Jednolita reakcja UE na nieuzasadnione amerykańskie środki handlowe oraz globalne możliwości handlowe dla UE (debata)
1m 9s6 maja 2025
Panie Przewodniczący! Panie Komisarzu! Wartość ceł nakładanych przez Stany Zjednoczone na unijny eksport to wzrost z 7 mld euro w 2023 r. do 81 mld euro w 2025 r. To jest prawie 74 mld euro więcej. Około 70% produktów unijnych eksportowanych do Stanów będzie podlegać dodatkowej opłacie.
Oczywiście najbardziej dotknięty zostanie sektor motoryzacyjny. Unijny eksport wart mniej więcej 66 mld euro zostanie obłożony w kwocie 16,5 miliarda euro dodatkowymi opłatami. To również dotyczy mojego kraju, bo produkujemy 800 tysięcy samochodów, a w tym sektorze pracuje 200 tysięcy osób.
Mówiąc wprost, globalna gospodarka może stracić nawet 7% PKB. To równowartość gospodarek Niemiec i Francji razem wziętych. Unia Europejska nie chce wojny celnej, ale chce partnerstwa. Dlatego ta propozycja zerowych ceł w dwie strony jest bardzo rozsądną i oczekiwaną – myślę, że z dwóch stron - propozycją.
Stopniowe odchodzenie od rosyjskiej energii, Nord Stream i suwerenność energetyczna Unii (debata)
1m 52s21 maja 2025
Panie Przewodniczący! Panie Komisarzu! Panie Ministrze! Blisko dekadę temu dwóch polityków głośno i dobitnie ostrzegało przed Nord Stream. Jednym był przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Drugim był przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. Dlaczego? Bo chodziło o bezpieczeństwo. Dokładnie o to samo, o czym dzisiaj jest polska prezydencja? Bezpieczeństwo, Europo! O to właśnie chodziło i dzisiaj, i wtedy.
Dziesięć lat temu Jerzy Buzek jako przewodniczący zaproponował unię energetyczną, która pomaga Unii Europejskiej zmniejszyć zależność od importu energii. A osiem lat temu przewodniczący Donald Tusk w piśmie do przewodniczącego Komisji Europejskiej Junckera napisał: Nord Stream 2 zaszkodzi Europie. Po latach okazało się, że Donald Tusk miał rację. Nie mylił się. Putin chciał uzależnić Europę od swoich surowców i robił to z sukcesem przez wiele lat. Zarabiał ogromne pieniądze, a te pieniądze zamieniał na uzbrojenia.
I są oczywiście na sali politycy, którzy uważali, że z Putinem można robić biznesy energetyczne. Niestety również w moim kraju z partii pana Kaczyńskiego znaleźli się politycy, którzy dali zarabiać tym, którzy handlowali podczas ich rządów i importem węgla z Rosji. Prawie 2,5 razy wzrósł import węgla za ich czasów w 2015 r. i do 2019 r. Co robił Putin z tymi pieniędzmi z gazu i z węgla? Wszyscy wiemy. Produkował rakiety i bomby, które następnie zrzucał na Charków, Kijów czy Dniepr. Otóż dzisiaj musi wybrzmieć z tej sali jasny sygnał Europa nie potrzebuje Nord Stream. Europa nie potrzebuje rosyjskich surowców. Nigdy więcej.