
ECREuropejscy Konserwatyści i Reformatorzy
Przedstawienie programu działań prezydencji węgierskiej (debata)
9 października 2024
W jakiej kondycji jest Unia, każdy widzi. Jej gospodarka na skutek szaleństw ideologii klimatyzmu ulega systematycznej degradacji. Zielony Ład, polityka migracyjna oraz antydemokratyczna, sprzeczna z traktatami presja centralizacyjna powodują obniżanie poziomu i jakości życia zwykłych obywateli UE.
Ten stan rzeczy wymaga fundamentalnej zmiany, toteż bardzo dobrze się stało, że prezydencja węgierska na czele swoich priorytetów postawiła kwestię odbudowy konkurencyjności unijnej gospodarki. Racjonalna rewizja polityki klimatycznej, w tym handlu emisjami, deregulacja oraz inne działania ukierunkowane na zwiększanie produktywności i innowacyjności oraz na uwalnianie potencjału obywateli Unii – to właściwa recepta na kryzys, w którym UE się pogrąża. Soteriologiczne mrzonki klimatyzmu muszą zostać zastąpione przez skrupulatne wyliczenia oraz rachunek strat i zysków. Chcemy żyć bliżej natury, chcemy oddychać czystszym powietrzem, chcemy chronić środowisko i klimat, ale sposobem na spełnienie tych naszych pragnień nie może być popełnianie gospodarczego samobójstwa. Najwyższy czas odstąpić od ideologicznego zacietrzewienia i wrócić do leżącego u podstaw Unii Europejskiej zdrowego rozsądku.
Tego powrotu do zdrowego rozsądku oczekują w istocie wszystkie obszary uznane przez prezydencję węgierską za priorytetowe. Unijne rolnictwo musi być postrzegane jako gwarant bezpieczeństwa żywnościowego, a nie uchodzić za produkującą CO2 wrażą siłę. Zaś polityka spójności musi pozostać przede wszystkim instrumentem wyrównywania różnic między bogatszymi i biedniejszymi regionami UE.
Wzrost nietolerancji religijnej w Europie (debata)
1m 24s10 października 2024
Szanowni Państwo! Panie Komisarzu! Była już tutaj o tym mowa. Mówimy wiele, i słusznie, o przejawach antysemityzmu islamofobii, ale, Szanowni Państwo, żyjemy w chrześcijańskiej Europie. Dzisiaj sytuacja wygląda tak, że o ponad 44% wzrosła przestępczość wymierzona w chrześcijan. W samym 2023 roku we Francji takich przejawów agresji wobec chrześcijan i obiektów sakralnych było ponad tysiąc.
Proszę Państwa, z czym mamy do czynienia w tej Izbie, ilekroć mówimy o prześladowaniach chrześcijan? Pamiętam debatę, chociażby w poprzedniej kadencji, o godz. 23, o szaleńcach z Boko Haram, którzy zamordowali chrześcijan. Kiedy ja użyłem określenia „szaleńcy z Boko Haram”, prowadząca obrady przerwała moje wystąpienie i powiedziała, że „to jest mowa nienawiści, nie wolno ich tak nazywać”. Najciemniej pod latarnią.
Dzisiaj w Polsce rządzonej przez waszych kolegów, kolegów z PPE, katolicki ksiądz bez wyroku sądu od sześciu miesięcy jest w więzieniu. Zagrożone jest jego życie. Minister konstytucyjny tego rządu mówi o konieczności piłowania katolików. Toczy się postępowanie prokuratorskie wobec charyzmatycznego ojca, który prowadzi katolicką rozgłośnię, za to tylko, że ta rozgłośnia jest katolicka.
Szanowni Państwo, Panie Komisarzu, przywołam słowa Schumana: „Europa albo będzie chrześcijańska, albo nie będzie jej wcale”.
Skuteczne i uporządkowane zarządzanie migracją, w szczególności za pomocą nowych ram prawnych dotyczących powrotów (debata)
23 października 2024
Na naszych oczach, od wielu już lat jesteśmy świadkami inwazji nielegalnych migrantów do UE. To nie jest czas na to, by zastanawiać się nad wspieraniem powrotów nielegalnych migrantów do krajów ich pochodzenia. To najwyższy czas, by te powroty były stałym elementem unijnej polityki migracyjnej. Tylko solidna polityka w zakresie powrotów ma kluczowe znaczenie dla integralności naszego systemu migracyjnego.
Musimy zapewnić szybki i skuteczny powrót osób, które nie kwalifikują się do azylu, do krajów pochodzenia. To powinien być środek odstraszający przed nielegalną migracją. UE powinna pokazać, że nielegalny wjazd nie doprowadzi do stałego osiedlenia.
Niestety, zamiast tego w Pakcie Migracyjnym mamy wykreślone zapisy o współpracy z krajami trzecimi w zakresie powrotów i readmisji. Bez współpracy z krajami trzecimi, Pakt Migracyjny, który skupia się na rozlokowaniu migrantów wewnątrz UE, będzie stanowić czynnik przyciągający migrantów do Europy.
Zacznijmy od podstaw: musimy priorytetowo potraktować ochronę granic zewnętrznych UE jako podstawowy element naszej polityki migracyjnej, niezbędny do utrzymania bezpieczeństwa na naszych terytoriach. W tym względzie UE powinna umożliwić finansowanie utrzymania i wzmacniania istniejących barier granicznych oraz wznoszenia nowych barier granicznych.
UE zbyt dużo uwagi poświęca prawom migrantów, a nie ich obowiązkowi stosowania się do prawa i procedur w państw członkowskich, które ich utrzymują.