
ECREuropejscy Konserwatyści i Reformatorzy
Gaza na skraju wytrzymałości: działania UE mające na celu zwalczanie głodu oraz pilna potrzeba uwolnienia zakładników i wdrożenia rozwiązania dwupaństwowego (debata)
1m 18s9 września 2025
Pani Przewodnicząca! Pani Komisarz! W cieniu tego ogromnego dramatu, jakim jest wojna Izraela z Hamasem, w cieniu niewyobrażalnego cierpienia, jakim są cierpiące miliony cywilów, śmierć, wysiedlenia, głód, brak dostępu do podstawowych środków do życia dla mieszkańców Gazy, zapowiedzi władz Izraela o otwarciu bram piekła pokazują, do czego prowadzi nienawiść i brak gotowości do pojednania ze strony tych, którzy odwołują się do tego samego ojca, biblijnego Abrahama.
W tej tragedii, jaką jest wojna wyznawców judaizmu i islamu, trwa olbrzymie cierpienie chrześcijan, którzy od wieków żyją w Izraelu i Palestynie. Dziś ich liczba gwałtownie maleje. Barbarzyńskie zbombardowanie w lipcu bieżącego roku przez armię Izraela katolickiego kościoła Świętej Rodziny w centrum Gazy, jak również ataki ze strony islamskich ekstremistów wobec chrześcijan wpisują się nie tylko w długą historię cierpienia chrześcijan w Ziemi Świętej, ale pokazują, że wielowyznaniowe dziedzictwo Izraela nieuchronnie przechodzi do historii. Warto przywołać tutaj słowa chrześcijańskich patriarchów Jerozolimy, którzy zaznaczają, że nie będzie pokoju bez prawdziwego odwołania się do źródeł cywilizacji judeochrześcijańskiej.
Stan Unii (debata)
10 września 2025
To, co usłyszeliśmy w wystąpieniu przewodniczącej KE, powinno być nie dzwonkiem, a dzwonem alarmowym dla nas wszystkich. Wprawdzie mówi, że Europa potrzebuje więcej taniej energii, ale to musi być zielona energia, która z definicji jest droga. Mówi, że zasługujemy, by mieć tanie mieszkania, żeby nam się lepiej żyło, że Europa powinna być silna a nie słaba. Co to oznacza i co mówi nam rzeczywiście?
W zasadzie przekaz jest jasny: ani kroku w tył. Niech się nikomu nie marzą w UE żadne zmiany - budujemy scentralizowaną strukturę która dba przede wszystkim o niemieckie interesy, dążymy do szalonej transformacji gospodarczej w imię ideologii opartej na bezemisyjności przy kontynuacji szaleństw zielonego ładu, kolejnych ETS, aż wreszcie wcielamy za wszelką cenę umowę Mercosur, która będzie mieć zabójcze skutki dla rolnictwa i gospodarki zarówno w Polsce, jak i w innych krajach Unii.
A to wszystko w momencie, gdy Putin ostentacyjnie prowokuje kraje NATO, naruszając przestrzeń powietrzną Polski. 21 dronów to prowokacja, która nie jest przypadkiem, tak jak i jej data, szczególnie że trwają właśnie manewry ZAPAD tak blisko granicy Polski i NATO.
To, co się dzieje, to sygnały alarmowe, których nie wolno ignorować. Stop ideologiom. Zajmijmy się odbudową europejskiego bezpieczeństwa, to już ostatni dzwonek by działać!
Solidarność z Polską w związku z umyślnym naruszeniem jej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony (debata)
1m 35s11 września 2025
Pani Przewodnicząca! 12 sierpnia 2008 r. w piątym dniu rosyjsko–gruzińskiej wojny ówczesny prezydent Polski, śp. pan profesor Lech Kaczyński stanął na wiecu w Tbilisi, aby wesprzeć i pokazać walczącym Gruzinom, że nie są sami. Wypowiedział wówczas prorocze słowa, podkreślając, że obowiązkiem społeczności międzynarodowej jest solidarne przeciwstawienie się rosyjskim dążeniom imperialnym. Powiedział: „Świetnie wiemy, że dzisiaj Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj”, Polskę. Putin nigdy mu tych słów nie zapomniał. Już dwa lata później doszło do zbrodni smoleńskiej, w której zginął prezydent Rzeczpospolitej i towarzyszących mu 95 najwybitniejszych przedstawicieli narodu polskiego.
Dziś te słowa wracają do nas w sytuacji, w której nad polskim niebem pojawiły się rosyjskie drony. Do społeczności międzynarodowej, w tym również do Parlamentu Europejskiego, należy decyzja, czy nasza odpowiedź wobec moskiewskiego zbrodniarza będzie taka, o jakiej mówił Lech Kaczyński, czy pójdziemy drogą okrągłych słów, dyrdymałów, takich jak chociażby wczorajsze słowa w tym miejscu Ursuli von der Leyen dotyczące zielonego ładu, Merkosuru czy klimatycznego szaleństwa. Tym Putina nie powstrzymamy. Jest tylko kwestią czasu, kiedy nad Berlinem, Paryżem, być może Strasburgiem, pojawią się rosyjskie drony. A to, że pożytecznych idiotów Putina w tej izbie nie brakuje, byliśmy świadkami przez ostatnie dziesięciolecia. Te puste ławy po lewej stronie są również podczas tej debaty dowodem na to. Pożytecznych idiotów Putina w tej izbie nie brakuje.