
ECREuropejscy Konserwatyści i Reformatorzy
Działalność Komisji Petycji w roku 2024 (debata)
1m 47s9 października 2025
Panie Przewodniczący! Szanowni Państwo! Mamy w Parlamencie Europejskim kilkanaście komisji. Wszystkie one zajmują się tekstami, które do Parlamentu przysyła Komisja Europejska. Ale jest jedna komisja inna – to właśnie Komisja Petycji.
My zajmujemy się tekstami, które przysyłają Parlamentowi Europejskiemu obywatele i podajemy je dalej, do Komisji Europejskiej – w ten sposób, że niektóre petycje zostają otwarte, a jeśli petycja dotyczy wielu krajów, wielu ludzi, przedstawiamy Parlamentowi rezolucję. Parlament taką rezolucję przyjmuje.
Ot, na przykład w zeszłej kadencji była taka rezolucja dotycząca oczyszczenia Morza Bałtyckiego z resztek amunicji i wraków po II i I wojnie światowej. I co, Szanowni Państwo? I nic. I nic! Reakcja Komisji Europejskiej jest zwykle milcząca. Kilku urzędników przyjdzie, pokiwa głowami – tak, tak, trzeba by coś zrobić... I nic się z tym nie dzieje. W następstwie tej petycji zostaje uchwalona rezolucja Parlamentu – i nic. W ten sposób Komisja Europejska traktuje obywateli.
Szanowni Państwo, wyciągnijmy z tego wnioski, również w dzisiejszym głosowaniu nad wotum zaufania dla Komisji Europejskiej. Ale szczerze powiedziawszy, wszystkie poprzednie Komisje Europejskie petycje traktowały tak samo.
Zwiększenie finansowania na odbudowę i obronność Ukrainy – wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów (debata)
1m 17s21 października 2025
Pani Przewodnicząca! Wykorzystanie zamrożonych rosyjskich pieniędzy na obronę Ukrainy to oczywiście dobry, ale spóźniony pomysł. Mówimy dziś o 19. pakiecie sankcji. Dziewiętnastym! Może skuteczny okaże się dopiero czterdziesty piąty albo pięćdziesiąty szósty? Już dawno powinniśmy przekazać te środki Ukrainie. Nie musielibyśmy wtedy udzielać tak wielu pożyczek, a Kijów walczyłby z Putinem za rosyjskie pieniądze.
Ale może problem w tym, że część europejskich przywódców od początku wolała sankcje na pół gwizdka, licząc, że szybko można będzie wrócić do business as usual. Może dopiero po wysadzeniu Nord Stream 2 niektórzy zrozumieli, że drugiego resetu z Moskwą nie będzie.
Oby dzisiejszy plan nie oznaczał tylko zastrzyku gotówki dla niemieckich, francuskich, zachodnich firm zbrojeniowych, które jeszcze niedawno robiły z Rosją interesy. Bo jeśli tak ma wyglądać europejska solidarność, to ta wojna już jest przegrana.
Rezygnacja linii lotniczej Ryanair z wydawania papierowych kart pokladowych
Zapaść europejskiego przemysłu tekstylnego w obliczu nieuczciwej konkurencji zagranicznej
Prześladowania chrześcijan w Nigerii
System po okresie obowiązywania środka ochronnego i wzajemność w odniesieniu do globalnych standardów zrównoważonego rozwoju