
ECREuropejscy Konserwatyści i Reformatorzy
Sytuacja na Białorusi, zwłaszcza uwolnienie więźniów politycznych (debata)
1m 9s8 lipca 2025
Pani Przewodnicząca! Debatujemy dziś po raz kolejny o sytuacji na Białorusi, o ponurej, trwającej już 30 lat dyktaturze Łukaszenki. Jego rządy to czas brutalnego deptania praw człowieka i podstawowego prawa narodu do życia w demokratycznym i niepodległym państwie. Łukaszenka to kat własnego narodu. To rosyjska marionetka, która bez wsparcia Putina i terroru nie byłaby w stanie utrzymać się przy władzy.
Dziś symbolem Białorusi nie jest jednak podła twarz Łukaszenki. Dziś Białoruś ma swoich prawdziwych bohaterów, bojowników o wolność. Pamiętajmy o Ramanie Bandarence zamordowanym 5 lat temu na ulicach Mińska. Pamiętajmy o przebywającym w więzieniu laureacie Pokojowej Nagrody Nobla Alesiu Bialackim O wybitnych dziennikarzach Kaciarynie Andrejewej, Andrzeju Poczobucie, o tysiącach mniej znanych bohaterów, takich jak małżeństwo Hanna Kmit i Andrej Selianinau. To są prawdziwe twarze Białorusi. Walka o ich wolność jest naszym moralnym i politycznym obowiązkiem.
Konkluzje z posiedzenia Rady Europejskiej 26 czerwca 2025 r. (debata)
9 lipca 2025
To skandal, że podczas szczytu nie poruszono absolutnie kluczowej kwestii — karygodnej sytuacji na granicy polsko-niemieckiej. Donald Tusk po raz kolejny milczy, nie chcąc narazić się Berlinowi. W konkluzjach Rady odnotowano jedynie, że 40 lat temu podpisano porozumienie ustanawiające strefę Schengen. Ten fundament zamożnej, bezpiecznej i zjednoczonej Europy dziś pęka pod naporem konsekwencji destrukcyjnej polityki migracyjnej narzuconej Europie przez Berlin, wobec której brukselscy urzędnicy nie mają ani odwagi, ani woli, by powiedzieć jasno: dość.
Dziś ci, którzy przez lata domagali się otwarcia granic zewnętrznych, pierwsi zamykają je wewnątrz Europy, rozmontowują to, co miało być symbolem europejskiej jedności.
To skandal, że Bruksela milczała, gdy Angela Merkel forsowała politykę „otwartych drzwi”, że nadal milczy, gdy Niemcy de facto wprowadzają trwałe kontrole graniczne, gdy dochodzi do podrzucania migrantów Polsce z pełnym naruszeniem zasad zaufania i współpracy wewnątrzunijnej.
To skandal, że ci, którzy doprowadzili do obecnego kryzysu, dziś bezwstydnie próbują przerzucać koszty swoich błędów na sąsiadów.
Strefę Schengen można jeszcze uratować. Wymaga to odwagi, by powiedzieć prawdę i postawić sprawy jasno. Tej odwagi po raz kolejny zabrakło. Donald Tusk wybrał milczenie. Wybrał lojalność wobec Berlina. Dlatego Polacy, z poczucia odpowiedzialności i patriotyzmu, biorą sprawy w swoje ręce. Wyrażam uznanie dla Ruchu Obrony Granic.