
ECREuropejscy Konserwatyści i Reformatorzy
Ciągłe ataki hybrydowe Białorusi na Litwę (debata)
16 grudnia 2025
Prowokacje ze strony reżimu Łukaszenki mają charakter trwały i będą kontynuowane, dopóki nie spotkają się ze zdecydowaną reakcją. Komisarz Brunner słusznie powiedział, że słowa nie wystarczą. Rozszerzenie definicji kryteriów sankcyjnych, które objęło ataki hybrydowe, musi skutkować konkretnymi działaniami. Dziś omawiamy kolejne prowokacje wobec Litwy. Solidaryzujemy się z naszymi przyjaciółmi. Ale nie ma działań. Na razie mamy bierność zarówno ze strony Unii, jak i poszczególnych stolic.
Reżim Łukaszenki odpowiada za przeprowadzanie aktów sabotażu i innych wrogich działań skierowanych przeciwko Litwie, ale także mojemu krajowi. Mińsk zapewnia wsparcie Rosji w jej wojnie przeciwko Ukrainie, ale też wsparcie operacyjne dla aktów dywersji, oferuje bezpieczne schronienie sprawcom. Tak było ze sprawcami niedawnego wysadzenia torów kolejowych w Polsce, co mogło skutkować wieloma ofiarami. Dyktator udzielił także schronienia mordercom polskiego żołnierza Mateusza Sitka, zabitego na granicy polsko-białoruskiej.
Sprawcy tych poważnych przestępstw muszą być ścigani, gdziekolwiek są. Muszą wiedzieć, że dosięgnie ich sprawiedliwość. To zadanie dla polskich służb, ale także naszych partnerów i organizacji takich jak Interpol. Dlatego istotna jest presja na reżim. Apeluję o przyjęcie mojej poprawki w tej sprawie. Koszty każdego wrogiego działania muszą być wysokie i bezwzględnie egzekwowane!
Przypadki szpiegostwa na rzecz Rosji w Parlamencie Europejskim (debata)
1m 59s17 grudnia 2025
Szanowna Pani Przewodnicząca! Panie Komisarzu! Ta debata odbywa się w kontekście skazania przez brytyjski sąd na dziesięć i pół roku więzienia za zdradę na rzecz Rosji byłego eurodeputowanego Nathana Gilla.
Kilka miesięcy przed jego zatrzymaniem w roku 2021, polskie służby specjalne aresztowały Janusza N., członka tej samej siatki szpiegowskiej. Znam tę sprawę dobrze, gdyż wówczas, jako członek rządu, osobiście nadzorowałem służby specjalne. Janusz N. prowadził niezwykle aktywną działalność na terenie Parlamentu Europejskiego, podając się za przedstawiciela organizacji pozarządowej o pięknie brzmiącej nazwie „Europejskie Centrum na Rzecz Demokracji i Praw Człowieka”. Udało mu się zwerbować kilku posłów z różnych krajów, którzy za rosyjskie pieniądze w swoich wypowiedziach publicznych prezentowali linię polityczną Kremla.
O całej sprawie poinformowałem w roku 2023 przewodniczącą Parlamentu Europejskiego p. Robertę Metsolę, a polski kontrwywiad przygotował dla eurodeputowanych specjalną prezentację pokazującą metody działań rosyjskich służb. Niestety, inicjatywa ta, z uwagi na zmianę rządu w Polsce, nie została zrealizowana.
W Parlamencie Europejskim rosyjscy agenci wpływu związani z tą sprawą nie odgrywali kluczowej roli. Jest jednak sprawa rosyjskich wpływów, która może dotyczyć samego centrum decyzyjnego Unii. To skandaliczna sprawa prania brudnych pieniędzy przez komisarza Reyndersa. Wyjaśnienie charakteru jego kontaktów z przyjacielem Putina, rosyjskim oligarchą Olegiem Deripaską, musi być priorytetem dla Parlamentu i dla Komisji Europejskiej.
Przestańcie chować głowę w piasek. Nie można tej sprawy i nie damy tej sprawy zamieść pod dywan.
Brak podstaw traktatowych do powołania Europejskiego Centrum Odporności Demokratycznej i ingerencji Komisji w procesy wyborcze w państwach członkowskich