
S&DSocjaliści i Demokraci
Frekwencja
93.0%
Głosowań
2407
Dokumenty
9
Sprawozdanie Komisji na temat praworządności za 2025 r. – sprawozdanie roczne za 2025 r. (debata)
1m 22s28 kwietnia 2026
Panie Przewodniczący! Sprawozdanie Komisji nie pozostawia złudzeń. Praworządność w Unii wciąż jest zagrożona, bo prawda jest taka – i możemy ją zaobserwować na przykładzie mojego kraju, Polski: zniszczyć praworządność można bardzo szybko, ale odbudować znacznie trudniej. Czego doświadcza współrządząca w Polsce lewica. Podobny proces będziemy obserwować na Węgrzech. Po 16 latach niszczenia podstawowych wartości nowy rząd czeka gigantyczne zadanie i Parlament Europejski z uwagą będzie obserwować postępy w odbudowie rządów prawa na Węgrzech. Nie możemy dłużej akceptować sytuacji, w której zalecenia Komisji są powtarzane rok po roku, a naruszenia pozostają bez realnych konsekwencji. Praworządność bez egzekwowania to po prostu tylko puste słowa.
Dlatego potrzebujemy jasnych wskaźników, konkretnych terminów i jeszcze ściślejszego i automatycznego powiązania praworządności z funduszami unijnymi. Mechanizm warunkowości nie może być ostatecznością, musi być standardem, bo stawka jest fundamentalna. To nie jest spór o kompetencje czy procedury, to jest spór o to, czy obywatele Unii mogą ufać, że ich prawa są chronione niezależnie od tego, w jakim państwie żyją. I powiedzmy sobie to jasno: jeśli Unia nie potrafi bronić praworządności u siebie, to traci moralne prawo, by wymagać jej od innych.
Włączenie społeczne, równouprawnienie i prawa podstawowe Romów: poszanowanie wartości Europy (debata)
2m 40s29 kwietnia 2026
Pani przewodnicząca, pani komisarz, pani minister, po pierwsze, pozwolę sobie wyrazić wdzięczność za przeprowadzenie tej debaty na ten ważny temat. Ale pozwolę sobie również wyrazić pewne rozczarowanie, że ta debata trwa tylko kilka minut. Uważam, że sprawa zasługuje na więcej czasu dla wszystkich.
Ale do rzeczy, Esma Redžepova, macedońska artystka romska, powiedziała kiedyś: "Tożsamość nie jest przeszkodą, jest głosem". Mocno wierzę, że kiedy każdy głos zostanie usłyszany, integracja stanie się rzeczywistością i tylko wtedy, gdy zapewnimy, że społeczność romska zostanie usłyszana, możemy naprawdę mówić o krokach, które podejmujemy, aby wzmocnić włączenie, równość i prawa podstawowe największej mniejszości w Unii Europejskiej. Tylko wtedy możemy szczerze twierdzić, że żyjemy zgodnie z podstawowymi zasadami praw człowieka, że wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem godności i praw, niezależnie od koloru skóry, pochodzenia etnicznego, pochodzenia kulturowego czy religii.
Z tego powodu chciałbym poświęcić ten czas na wystąpienie dr Joannie Talewicz, współzałożycielce i prezesce Fundacji W kierunku Dialogu, poświęconej tworzeniu w Polsce przyszłości, w której społeczność romska będzie traktowana jednakowo. Nie ma nic o Romach bez Romów. Przeczytam jej przemówienie po polsku.
W debacie o włączeniu Romów i Sinti warto jasno podkreślić, że Europa dysponuje strategiami, rekomendacjami. Zatem pytanie nie brzmi już czy, ale jak? Jak są wdrażane i czy realnie zmieniają życie ludzi na lepsze?
Z perspektywy pracy ze społecznością romską w Polsce i w Europie widzimy, że obok postępów wciąż są bariery związane z ubóstwem, wykluczeniem społecznym czy utrwalonymi stereotypami. Antycyganizm nadal wpływa na warunki dostępu do edukacji, mieszkań, ochrony zdrowia i rynku pracy, często nie poprzez otwartą dyskryminację, lecz poprzez utrwalone praktyki instytucjonalne i bariery w dostępie do usług. Szczególnym wyzwaniem jest sytuacja romskich uchodźców z Ukrainy, którzy mierzą się z dodatkowymi trudnościami w procesie integracji.
Dlatego kluczowe jest nie tylko wdrażanie polityk, ale także realne włączanie społeczności romskich jako sprawczych partnerów oraz wzmacnianie organizacji romskich, które wnoszą wiedzę i doświadczenie. Bo tylko wtedy polityki przestają być deklaracją, a zaczynają realnie działać. Działać na rzecz ludzi, konkretnych osób i społeczności. To także kwestia wiarygodności europejskich wartości, których siła polega również na tym, że są stosowane wobec wszystkich, także Romów, którzy są pełnoprawnymi obywatelami Unii Europejskiej.