
EPPEuropejska Partia Ludowa
Pogarszająca się sytuacja polityczna w Gruzji (debata)
1m 17s21 stycznia 2025
Panie przewodniczący, panie komisarzu! Nie będę się kłaniał temu reżimowi. Nie będę grał według jego zasad. Jestem na strajku głodowym. Jest coś większego niż samo życie - to wolność". Te mocne słowa odważnej gruzińskiej dziennikarki Mzii Amaglobeli przypominają nam, jak poważna jest dziś sytuacja w Gruzji.
Stojąc przeciwko prorosyjskiemu reżimowi Iwaniszwilego, stoję z nią i z tymi wszystkimi fantastycznymi ludźmi na ulicach Tbilisi lub Batumi; I mogę po prostu powiedzieć: "Dzisiaj jestem Gruzinem!".
Przez wiele dziesięcioleci Europa nie doceniała rosyjskich imperialistów. Nie możemy powtórzyć błędów Jałty z 2014 roku. Teraz jest czas na działanie. Musimy nałożyć surowsze sankcje i wspierać wolne media, a także obywateli walczących o demokratyczną i europejską przyszłość Gruzji.
Jak ostrzega Amaglobeli: /Dzisiaj to ja. "Jedyną rzeczą konieczną do triumfu zła jest to, aby dobrzy ludzie nic nie robili". Nie zawiedźmy Gruzji!
Nielegalne szpiegowanie przez rząd Węgier instytucji UE i organów dochodzeniowych (debata)
2m 22s21 stycznia 2025
Panie przewodniczący, panie komisarzu, panie ministrze, to, czego możemy się nauczyć z publicznych informacji z mediów, ale także to, co mogliśmy usłyszeć od Komisji i Rady, po raz kolejny dowodzi nam, że Orbán zainstalował autorytarny reżim na Węgrzech i jest znacznie bliższy standardom Putina niż standardom Unii Europejskiej.
Przypomnę, co działo się w tym śledztwie. Dochodzenie przeprowadzone przez niezależnych dziennikarzy wykazało proces szpiegowania przez węgierskie tajne służby przedstawicieli OLAF-u, instytucji europejskich – tych, którzy przez przypadek prowadzili dochodzenie w sprawie Istvána Tiborcza, zięcia Orbána, i podejrzewano go o nielegalne wykorzystanie funduszy UE. Ta sytuacja jest moralnym przekroczeniem wszelkich możliwych barier. Jak zdefiniować państwo członkowskie, które szpieguje instytucje Unii Europejskiej? To niewyobrażalne.
Co więcej, Orbán wprowadził nowe zasady wizowe również dla obywateli Rosji i Białorusi. Słusznie nazwano ją w sferze publicznej „otwartymi drzwiami dla szpiegów”. Jako państwo członkowskie Unii Europejskiej i NATO podczas wojny w Ukrainie mamy obowiązek chronić się nawzajem, również pod względem bezpieczeństwa kontrwywiadu. Tymczasem rząd węgierski zachowuje się tak, jakby był wrogiem Unii Europejskiej. Możemy zadać sobie pytanie, ilu wrogich szpiegów przeszło i operowało w UE dzięki tym otwartym drzwiom wizowym.
I wreszcie mamy do czynienia z kwestią przedłużenia sankcji wobec Rosji, gdzie decyzja musi zostać podjęta do końca stycznia. Chodzi również o zamrożone aktywa Rosji o wartości 190 mld EUR. Również tutaj Orbán blokuje.
Wszystko to łączy się logicznie. Mamy do czynienia z wrogiem Unii Europejskiej i świata zachodniego, sojusznikiem Putina, i traktujmy go jako takiego w poważny sposób.