
EPPEuropejska Partia Ludowa
Frekwencja
92.2%
Głosowań
2407
Dokumenty
10
Wieloletni plan dla Morza Bałtyckiego i dalsze działania (debata)
1m 21s18 maja 2026
Panie Przewodniczący! Panie Komisarzu! Żyję nad Bałtykiem na co dzień. Niedawno rozmawiałam z rybakiem z Helu. Rybacy z Helu łowią na Bałtyku od ponad 8 wieków. Usłyszałam rozgoryczenie. 7 lat temu zakazano zakazano im łowić dorsza, a dorsz nadal nie wrócił. I trudno się dziwić, bo dorsz nie znika przez kutry z Helu, z Władysławowa, z Łeby czy z Ustki. Znika, bo Bałtyk ociepla się dwa razy szybciej niż średnia oceanów, bo eutrofizacja z rolnictwa niszczy tarliska, bo na dnie leżą dziesiątki tysięcy broni chemicznej z II wojny światowej, bo Rosja ma w nosie nasze ograniczenia. Łowi ile chce. A jej flota cieni na Bałtyku to tykająca katastrofa ekologiczna dla całego regionu. Fakty są jednoznaczne: ograniczyliśmy połowy, a ryb nie przybyło, bo sam zakaz połowów nie uzdrawia morza, którego problemy leżą gdzie indziej. W tym sprawozdaniu wskazano tylko część tych problemów, ale wciąż zbyt mały ciężar kładzie na eutrofizację, na tlenowe pustynie, na Rosję, a za dużo na rybaka, który i tak już nie ma co łowić. Bałtyk zasługuje na więcej. Polscy rybacy i ich rodziny też.
Wpływ wdrożenia dyrektywy 2014/89/UE w sprawie planowania przestrzennego obszarów morskich na rybołówstwo w wybranych obszarach połowowych i basenach morskich (debata)
1m 6s18 maja 2026
Panie Przewodniczący! Ile wart jest sprawiedliwy rozwój, jeśli społeczności nadbrzeżne o planach zagospodarowania własnego morza dowiadują się z map, a nie z rozmów? Morze Bałtyckie zmienia się szybciej, niż zmieniają się zasady. Farmy wiatrowe rosną. I dobrze – Polska bardzo ich potrzebuje. Ale za każdą strefą wyłączoną z połowów stoi ktoś, kto musi płynąć dalej, drożej i dłużej. Dziś nie ma w Europie spójnych mechanizmów rekompensaty dla tych, którzy ponoszą koszty tej transformacji. Każde państwo, każda inwestycja, inne zasady. To nie jest sprawiedliwy rozwój. To jest prowizorka i słuszna frustracja ludzi żyjących z morza i nad morzem. Potrzebujemy jasnych zasad współistnienia na morzu, opartych na nauce i dialogu, a nie na dobrej woli inwestora.
Cyberbezpieczeństwo i gotowość UE w perspektywie zaawansowanych systemów AI (debata)
1m 42s19 maja 2026
Pani Przewodnicząca! Pani Komisarz! Demokracja na naszych oczach dostaje potężne ciosy, a my jej nie pomagamy ustać. AI jest bronią w rękach naszych wrogów. Atakują infrastrukturę krytyczną i coś, co boli najbardziej, atakują wybory. Obrazy „deepfake” i fałszywe nagrania polityków, idealne kłamstwo dociera do milionów w sekundy. Tak internetowi oligarchowie i ruskie służby mogą ukraść wybory bez ich fałszowania. Żadne z naszych narzędzi reagowania nie było projektowane na wojnę z algorytmami. Ćwiczenia pokazują, że ją przegramy.
Europa wydaje miliardy na czołgi, druty kolczaste, by powstrzymać atak, ale wróg już atakuje nasze systemy wyborcze, szpitale, sieci energetyczne. Jest kraj, który wie o tym najlepiej, który broni granic Europy, który co roku odpiera setki tysięcy ruskich cyberataków – to Polska. Dostajemy te ciosy najmocniej i nadal stoimy. Bo sami zbudowaliśmy najlepsze na świecie wojska obrony cyberprzestrzeni. Sami. Pytanie jest proste: jak długo Polska ustoi? Jak długo Europa ustoi? Jak długo demokracja ustoi, jeżeli wspólnie nie zatrzymamy wroga, który AI zmienił w superbroń?